piątek, 5 grudnia 2014

Chata...

... z włóczki nie z piernika :P taki domek zrobiłam miał być na prezent ale E. nie da za nic trzeba drugi dziergać :-)











miłego weekendu
dziś mega ważna popołudnie u nas trzymajcie mocno kciuki by się powiodło co zaplanowałam!

czekacie na Mikołaja??  ;)

51 komentarzy:

  1. Rewelacja,w pierwszej chwili pomyslałam,że on taki tradycyjny a tu wow,brawo za tak genialny pomysł.
    Pierwszy raz widzę taki domek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przynajmniej go nikt nie obgryzie hihi

      Usuń
  2. Prze urocza! Zdolna mama!
    Trzymam kciuki z całych sił!
    BUZIAK

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny jest :)) Wcale się Emilce nie dziwię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniały:) Podziwiam Twoją kreatywność:) Buziaki:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Jejku jak chatka z piernika!!! Cudny - patrzę i podziwiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudna jest, nie dziwię się, że Emilka nie chce oddać:)))). Trzymam kciuki!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. codziennie sprawdza czy go nie wydałam :-)))

      Usuń
  7. swietny ten domek :) nic dziwnego, że Emilka nie chce go oddac :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny, nikt by nie oddał.
    na Mikołaja czekamy, ciasteczka pieczemy
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. byłam pewna, że z piernika!:) cudna chatka! pozdrowienia dla was!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) z piernika by mi tak nie wyszedł ja mam małe zdolności cukiernicze ;)

      Usuń
  10. Ale piękna :) masz talent kobitko :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też bym takiej chatki nie oddała;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Taka chatka to super prezent i dekoracja na kilka lat! Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak przynajmniej nikt nie zje to na następny rok będzie hihi

      Usuń
  13. sliczny jest ,a co zrobilas zeby byl sztywny i sie nie zaginal tylko ladnie stal:P???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hiii komcowki nie doczytylam,to trzymam mocno kciuki:P..........mysmy siebie mikolkajki wczesniej zrobili hiii

      Usuń
    2. tam jest pudełko po herbacie a dach z kartonu wycięłam bez tego gioł by się ...

      Usuń
  14. Rewelacyjny!! :) A wiesz, że mi ostatnio przeszło przez myśl, że fajnie byłoby taki domek wydziergać - i tu pojawia się u Ciebie :) A ja nie wiem czy się wyrobię czasowo ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty pomyślałaś ja zrobiłam ;) hihi zrób sobie fajna zabawa :-))))

      Usuń
  15. Ale cudo oj zdolna jesteś i to bardzo w życiu bym takiego nie zrobiła. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wbrew pozorom nie jest trudny do zrobienia :)

      Usuń
  16. Taki piękny piórnik to ja też bym chciała:-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale śliczności! Masz pomysły!

    OdpowiedzUsuń
  18. A już myślałam, że z piernika ;P Nie wiem która wersja trudniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dom to podstawa , a Twój jest FENOMENALNY !!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Słodziak!!! Wcale się nie dziwię, że trzeba od razu 2 robić;) Cudo po prostu:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zjadłabym! Oj, zjadła...
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  22. nie da się go zjeść, ale wygląda pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  23. zakochałam się w tym domeczku :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Przeuroczy ...też bym nie oddała :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Też bym nie oddała ,świetny jest !!!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Cudny domek :-) Wcale się nie dziwię Twojej córci, że nie chce go nikomu oddać - jest prześliczny.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  27. Pewnie, niech trzyma i nie oddaje! Śliczny jest:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Fantastyczny! Naprawdę pięknie go wydziergałaś! :-) Urocza ozdoba, też bym nie oddała :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Hehe ;-) świetny! Napracowalas się ;-)

    OdpowiedzUsuń