niedziela, 3 sierpnia 2014

drobiazg

dla siebie - choć powiem szczerze, że LATO nie sprzyja szydełkowaniu :D:P

















z ogródka - tradycyjnie już?



miłej niedzieli :-)))

35 komentarzy:

  1. To prawda, ale i tak jest superaśny ten drobiazg. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Niesamowite rzeczy szydełkujesz. Masz piękny milin, u mnie nigdy on nie zakwitł, zawsze na zimę przymarza. Malwy cudne, jak dobrze, że coraz częściej można spotkać je w ogrodach.
    Pozdrawiam i miłej niedzieli życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj coś mu miejsce nie pasuje... mój się rozbujał :-)

      Usuń
  3. Świetny jest ten pokrowiec.
    U mnie na działce malwy się zbuntowały i nie chcą tak ładnie kwitnąć :-)
    Miłego popołudnia życzę :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. to prawda. Jakoś zimą lepiej się robi cokolwiek)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pokrowiec na aparat fantastyczny ! i zdjęcia z ogrodu też:)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  6. A jednak, nawet lato wyzwoliło w Tobie siłę działania!

    OdpowiedzUsuń
  7. Tych kwiatów bardzo Ci zazdroszczę:) marzę o swoim ogródku. Co do szydełkowania latem - chyba faktycznie trudniej o długi wieczór spędzony w domu. No i telefonik w kubraczku latem może się przegrzać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój ogród wymaga wiele jeszcze wkładu pracy :-)

      Usuń
  8. Zakochałam się w tym pokrowcu!! :D Tez chcę taki! Uwielbiam fotografię, mam stare aparaty na półkach, a taki nosiłabym zawsze ze sobą :) Kwiatki przepiękne! :)
    Dziękuję za odwiedziny i zapraszam znacznie częściej, będzie mi miło :)
    Pozdrawiam,
    nnatsuu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak chcesz taki pokrowiec to mogę Ci zrobić daj tylko znak :)))

      Usuń
  9. fajne etui ;) ładne kwiaty pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj tak, latem jest tyleeeeeeeeeeeee innych rzeczy do zrobienia :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zgodzę się, że lato nie sprzyja intensywnemu szydełkowaniu ;) Ani upał tym bardziej :/ Fajny drobiazg powstał :) Takie się robi przyjemnie i szybko :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Na szczęście kwiaty się nie leniwią i pięknie kwitną:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przesliczny ten twoj drobiazg :)))) Super ,ze zrobilas cos dla siebie :) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń

  14. Wygląda świetnie. Kurcze, chyba czas się za szydełkowanie zabrać. :)
    Będzie mi bardzo miło jak do mnie czasem zajrzysz http://niebezpiecznie-natchniona.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Praca szydełkowa super ale kwiaty to masz przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja mam wrażenie,że lato sprzyja tylko leniuchowaniu hihi :)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Uroczy. Bardzo pomysłowy! :-) Podzielam Twoją myśl i podziwiam wszystkich, którym latem po drodze z szydełkiem. Moje leży w kącie i czeka na lepsze czasy.. Kwiaty piękne! Uwielbiam malwy, a takie same hibiskusy mam w przydomowym ogródku :-) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  18. Haftowaniu również nie sprzyja, znam ten ból ;) Bardzo fajny pokrowiec :)

    OdpowiedzUsuń
  19. a tam szydełkowanie korzystaj z ciepełka puki można na jesieni i w zimie nadrobisz zaległości ... mi tez się nic nie chce pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeju,,jakie te kwiaty są cudowne!! A jak nazywa się ten różowy krzew?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten na pierwszym zdjęciu to milin a na drugim malwa :)

      Usuń
  21. To prawda, że nie sprzyja;) Fajny pokrowiec:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jaki piękny Milin i moje ukochane Malwy,które nie chcą się u mnie zadomowić... na blog zwabił mnie jego tytuł i figurka. Pozdrawiam :)))
    Miłego weekendu życzę

    OdpowiedzUsuń