wtorek, 20 maja 2014

transferem :-)

Oj u mnie się dzieje ale nie koniecznie dobrze.... jakieś pasmo pechów na nas ostatnio spadło ... ale już widać światełko w tunelu - oby było już lepiej!
a dziś pokaże transfer bo poniektórzy się dopytują czy jeszcze działam w ten materii ano działam ...




E. mi zachorowała ehhh :(


buziaki

43 komentarze:

  1. Super transfer:). Martusiu, zdrówka dla Emi!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczności... Dla Emilki zdrówka życzę a Tobie, spokojności

    OdpowiedzUsuń
  3. Oby pech jak najszybciej się odwrócił:)
    A komódka wspaniała:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Idealne na małe skarby :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna szafeczka!!!Pięknie wykończona.
    Pozdrawiam,oby już było tylko lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny transfer!!!A co do pasm nieszczęśc,nie przejmuj się,zawsze wstaje nowy dzien i wszystko lepiej się układa!!!Ja też miałam zły okres a nagle wszystko się ułożyło,czego i Tobie życzę!!!Będzie dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wiem wiem ... juz jest lepiej :-)

      Usuń
  7. Mini komódka z transferem i do tego przecierana- rewelacja! Zdrówka dla Emilki!Mi wczoraj zatkało ucho i nic nie słyszę, więc wiem co to pech:/ Pozdrawiam i głowa do góry!

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczna komódka :) Zdrówka dla Emi. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudna baletnica:) Zdrówka dla chorej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak to już w zyciu jest, że nie zawsze może być różowo.. ale zawsze trzeba się podnieść. U mnie też lekkie zawirowania, ale sama zaczęłam walczyć o swoją lepszą przyszłość. Komódka prezentuje się naprawdę fajnie. Pozdrawiam>

    Aby móc piękniej żyć...http://whitepinkinspirations.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Oby już teraz było z górki. mam pytanko, czym malowana jest ta komódka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. farbami akrylowymi :)
      jeśli chcesz to poszukaj na moim blogu pod hasłem transfer - jak po kolei takie rzeczy maluję :)

      Usuń
  12. U nas też pech zawitał, ale pluuu, nie lubię tego słowa, więc wypluwam ;)
    Piękne Twoje dzieło!

    OdpowiedzUsuń
  13. ...i pięknie działasz...
    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  14. Komódka obłędna. Trzymam kciuki za Emi !!!
    Pozdrawiam-D.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ojoj, trzymam kciuki za Emi, u nas też było nieciekawie w ostatnich miesiącach, Asia chorowała co chwilę, ale liczę, że im cieplej tym będzie lepiej. Komódka wyszła świetnie! Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  16. fantastyczna komódka :)
    zdrówka i mysl pozytywnie to najlepiej odgania pecha

    OdpowiedzUsuń
  17. Ładna szafeczka, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zdrówka i głowa do góry, będzie tylko lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pieknie wyszła. A psmem pechu się nie przejmuj, u nas też tak bylo, coś ta pierwsza polowa roku jakoś mało korzystna jest. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale świetna ta szafeczka :))
    Kochana dużo radości Ci życzę a Emilce zdrówka. Na pocieszenie napiszę,że teraz taki okres i dużo dzieci ma anginę i zapalenie oskrzeli.Ponoć to plaga.

    OdpowiedzUsuń
  21. A wy znowu chore???? Bidulki:) zdrówka Wam życzę. A komódka cudna

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękna praca. A ja taką właśnie szafkę muszę pomalować, tylko że w dużo większym wydaniu. I ni hu hu nie wiem jak się do niej zabrać :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu poszukaj u mnie na blogu tutka jak odnawiam meble tam jest krok po kroku jak to robiłam - robię :)

      Usuń
  23. Bardzo stylowa komoda. Trzymajcie się!

    OdpowiedzUsuń
  24. Głowa do góry Martuś:-) Będzie dobrze!
    Piękne prace!
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  25. Piekna szafeczka ,komodka !!! :) Mam nadzieje ,ze Twoja corcia juz duzo lepiej sie czuje !! Trzymaj sie Martus !!! Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  26. Pięknie wygląda ten kolor szafeczki. Uwielbiam takie malowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Pekinie wyszło! :)
    Kochana mam nadzieję, że u Ciebie już wszystko w porządku, a E już zdrowa!
    BUZIAKI i pamiętaj, że tęsknie!

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękna i bardzo elegancka komódka:)

    OdpowiedzUsuń