środa, 12 marca 2014

żółty kolor i dietka

Podobno żółty jest hitem tej wiosny...






















Chciałam się pochwalić, że ubyło mnie ponad 9 kg!!!  Jestem bardzo zadowolona tym bardziej, że ludzie w koło to już zauważają ... od kwietnia zaczynam trening... 3 razy w tyg rolki 2 razy ćwiczenia :))) może nie od razu aż tyle ale do tylu chcę dojść...
zaczęły się prace ogrodowe skończyły prace robótkowe choć jeszcze muszę się z kilku zobowiązań wywiązać ;)
miałam Wam jeszcze coś pokazać ale to następnym razem  ... maszyna stoi i patrzy na mnie ... nie tykam ... jeszcze ;)
słońca na cały tydzień dla Was!!!!


p.s. jutro jadę do Ikea już zacieram ręce na łupy ;)

55 komentarzy:

  1. Brawo! To już jest na prawdę dużo, ja polecam bieganie i ćwiczenia z Ewką :))) Słoneczka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no własnie ja biegać nie bardzo lubię za to rolki uwielbiam :-)))

      Usuń
  2. Ja lubię ćw z E.CH. Polecam :) a co do kolorku to od dzisiaj jest moim wiosennym kolorkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Żółty tylko na wiosnę :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Marta you are my hero !!!!!!! :))) a jak przyjedziesz to łupy pokaż bo jestem już ciekawa co wypatrzysz sobie u szweda :))) buziaki !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nic prawie w Ikea nie kupiłam.... aż sama sobie się dziwię ale jakiś dzień do zakupów kiepski miałam...:/

      Usuń
  5. 9 robi wrażenie-brawoooo musisz się czuć fantastycznie:)
    Lubię taki żółty kolor-dodaje energii

    OdpowiedzUsuń
  6. cudna wiosna u Ciebie i gratuluję wyniku dietki:-)i zazdraszam wypadu do ikei:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. to bardzo dużo!!gratuluję!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulacje dietkowe - kissssss
    Tykaj i szyj :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochana, gratuluję sukcesów wagowych.
    Ja mam słabą "silną wolę" i kocham jedzonko, więc nawet nie próbuję,żeby nie ponieść porażki.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  10. Brawo Martuś, ja wiem jak to cieszy!!! Brawo!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiosna jak się patrzy u Ciebie. Mam nadzieję, że pokażesz te łupy z IKEA. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też uwielbiam wiosenne kwiecie:).
    Martuś, gorąco gratuluję sukcesu, 9 kg mniej - SUPER WYNIK!

    OdpowiedzUsuń
  13. Brawo Kochana !!! :) Super sobie radzisz z dietka :) Piekna Wiosna u Ciebie :) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super, super, gratuluję, a u mnie nic waga nie drgnęła:-) Ale w moim wieku drastyczne odchudzanie daje przykre efekty:-))))) tak się pocieszam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu Tobie dieta nie potrzebna więc dobrze że nie jesteś na niej :)))

      Usuń
  15. super!!! ja też powinnam się zabrać za siebie ale brakuje chęci:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Matko Panie! To jakieś szaleństwo odchudzeniowe, ale wielkie brawka. Ja też uwielbiam żonkile na wiosnę:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratuluję zgubienia tych kilogramów,a żonkile kocham-kojarzą mi sie z dzieciństwem.

    OdpowiedzUsuń
  18. Wow Martuś trzymam kciuki! Ja leń zebrać się nie mogę a po zimie fałdki yh A co do żółtego to rzeczywiście modny ale ja nie mogę się przekonać ;-) buziole!

    OdpowiedzUsuń
  19. prezent wspaniały... juz czekam co tez powstanie pierwsze :) gratulacje, 9 kilo to oszalamiajacy wynik :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratuluję i trzymam kciuki!!
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  21. 9 , wow ! :-)) Trzymam kciuki za wyznaczony cel :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. wow duzo cie ubylo super!!!...............no wiesz a ja cierpliwie czekam az dorwiesz maszyne,juz doczekac sie nie moge:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no póki co prace ogrodowe rządzą :))) maszyna "patrzy" :-)))

      Usuń
  23. Kochana gratulacje, to duży sukces! Tak trzymać :)))
    I ciekawa jestem co jutro upolujesz, miłego polowania:))

    OdpowiedzUsuń
  24. BRAWO!!!!
    Nie popłyń z kasą ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  25. wow ,świetny wynik z tą wgagą :)
    życzę dalszych sukcesów :)))

    OdpowiedzUsuń
  26. Gratuluję i życzę dalszych sukcesów w tej materii :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Gratuluję! Ja też ostatnio schudłam 9kg :-) więc wiem jak się czujesz. Stosowałaś jakąś dietę, czy tylko ten ruch pomógł Ci schudnąć?? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. 9 kilogramów to bardzo dużo! Gratuluję silnej woli, to naprawdę wyczyn! Super.
    :)

    OdpowiedzUsuń
  29. wow! super Ci poszło, gratuluję determinacji :)) pochwal się co upolujesz w Ikea :) ja się tam wybieram dopiero przed wakacjami...

    OdpowiedzUsuń
  30. o tak złóty to kolor wiosny ! powodzenia i gratki w osiaganiu celu

    OdpowiedzUsuń
  31. Gratuluję:)))) A ja własnie przy kawie i .... czekoladki wsuwam:)))) UPS...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :P jak możesz smaka robić!! Ty niedobra :P ;) :D

      Usuń
  32. Zazdroszczę, że masz IKEA w pobliżu ;) Gratuluję realizacji zamiarów i trzymam kciuki za cierpliwość. Pozdrawiam wiosennie

    OdpowiedzUsuń
  33. Gratulacje :) 9 kg to imponujący wynik . Ja próbuję się zmobilizować do biegania ale jakoś mi nie wychodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Gratulacje wyniku a Ikei zadroszcze. I jeszcze szkoda mi wstrzymania prac robótkowych :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po weekendzie wrócą robótki bo mam kilka zobowiązań :-)))

      Usuń
  35. Jestem pełna podziwu dla Twojej determinacji!!!Ja też wzięłam się za siebie.I oprócz diety świczę.Polecam 2-3 razy w tygodniu bieganie,może rower,dwa razy siłownia lub fitnes.Ale wiesz co najważniejsze?Nic na siłę.W zgodzie ze sobą.Ja jak mi się nie chce....odpuszczam.I wtedy nabieram sił.Powodzenia kochana!!!

    OdpowiedzUsuń
  36. Wielkie gratulacje! 9 kg to naprawdę sukces. Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  37. 9 kg to naprawdę sporo, jest się czym chwalić! życzę Ci żebyś wytrwała w swoim postanowieniu sportowym!
    buźka

    OdpowiedzUsuń
  38. Jestem z Ciebie dumna,bo wiem ile wyrzeczeń trzeba by zrzucić choćby kilogram :) a 9kg....WOW!!! Szaleństwo...bardzo pozytywne oczywiście :))))

    OdpowiedzUsuń
  39. Kochana gratuluję :) jestem z Ciebie taka dumna! :)
    Trzymam dalej mocno kciuki :*
    No i udanych łowów w Ikei :)
    BUZIAKI :*

    OdpowiedzUsuń
  40. Najpierw serdecznie gratuluję. Ja odchudzam się permanentnie i efekty z tego żadne dlatego tym bardziej Tobie gratuluję.
    Nie powiem że troszkę zazdroszczę choć wiem , ile z pewnością kosztuje to wyrzeczeń i potu...
    Oby tak dalej:))

    OdpowiedzUsuń
  41. Gratuluję i podziwiam:) Ja niestety nie mam tak silnej woli;)
    I wyprawy do sklepu na " I" zadraszczam, bo jeszcze nigdy tam nie byłam:(

    OdpowiedzUsuń
  42. Gratuluję i trzymam kciuki:)

    OdpowiedzUsuń