sobota, 23 czerwca 2012

Dzień "Tatisia"

"Tatisia" - Emi stoi pod drzwiami biura i krzyczy "Tatisia", ledwie gdzieś się Tatuś pojawi Ona już u Niego na rękach, no bo nie od dziś wiadomo, że córunie to  Tatusiowe są :)

A my dla Tatusia takie fotki mamy w Jego dniu i życzenia wszystkiego co najlepsze :))))







p.s. melduje że żyjemy ale jeszcze ledwie ledwie wirusy to straszne uparciuchy... 

pozdrawiam cieplutko 
WSZYSTIEGO DOBREGO DAL WSZYSTKICH TATUSIÓW :)))))

10 komentarzy:

  1. Och jaki aniołeczek!!!
    Cieszę się, że choróbsko odpuściło;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne zdjecia!!! :)
    wszystkiego dobrego tatusiowie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. u nie to samo- córeczka tatusia, a mama potrzebna jest do ocierania łez i pocieszania , pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. słodziak istny słodziak:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. jaki przesliczny anioleczek:*
    ale jej fajnego irokeza zrobilas hiiii:)
    zaczepisty jakbym taki miala to skakalabym az pod sufit z radosci:)

    no i co z tymi wirusami jeszcze was mecza tak dllllllllllluuuuuuuuuuggggggggggoooooooooooooooooo
    a sio a kysz!!!!!!!
    powiem tylko jednoMOCY PRZYBYWAJ:P
    trzymajcie sie dziewczynki-BUZILOE:*****

    OdpowiedzUsuń
  6. CHCIALAM NAPISAC ZACZEPISTY FOTEL
    nie no juz cale slowa zjadam

    OdpowiedzUsuń
  7. No takie życzenia to się rozumie...Emi jak aniołek:)
    Nasza też córunia tatunia:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny aniołek, zapewne córeczka tatusia;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. hehehe ale gwiazda z niej jest :-)

    OdpowiedzUsuń