czwartek, 14 lipca 2016

Koty

ach znowu gdzieś uciekło 2 tygodnie ! jak ten czas leci ...
chciałam dziś napisać o Naszych kotkach, mamy ich 4 choć tak naprawdę dwa są Nasze a dwa na "wakacjach" i niebawem pójdą do nowego domu...
Emilka ma z nimi "robotę" po prostu lepszego zajęcia nie może sobie wymarzyć :) koty są łaskawe nie drapią, dają się nosić Emilce, skaczą z Nią na trampolinie, zjeżdżają na zjeżdżalni...

 Łapka - najgrzeczniejsza :) i najsłabsza z całej czwórki
 Milka z Nimi prawie nierozłączna :)
Gutek - chodzi swoimi drogami i nie da sobie...
 Maja - cała Milka nie zje wszystkiego ;), biega jak rakieta i wszędzie jej pełno :)












Miodzik - rudzielec z Gutkiem "drą koty :-)"
teraz mamy problem którą dwójkę zostawić ... ach z ciężkim sercem dwóję oddamy ... 

26 komentarzy:

  1. oj no widzisz współczuję Wam tych wyborów ,bo ja się natychmiast przywiązuję do zwierzaka :)))))) a tak patrzę na Emi i myślę ,że my już szmat czasu się znamy :))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak uważam:)))pamiętamy Emi z deccorki:)))jak się urodziła:))

      Usuń
    2. to już ze 6 lat będzie --- łoooooo pamiętam mój dom w brązach i Was :D

      Usuń
  2. Fantastyczna ekipa :) Wszystkie słodkie - nie będzie łatwo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie będzie sama nie umiem zdecydować a E. "kazuję" - niech nowy właściciel wybierze będzie nam łatwiej ...

      Usuń
  3. Fajnie i relaksujaco i dla Emi i dla kotów:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj nie będzie łatwo, może losowanie ;-)
    połaćzenie dzieci-zwierzęta, odpowiedzialne połączenie, to cos cudownego :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne kocięta :-) Szkoda, że nie możecie zostawić wszystkie dla siebie...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja Łucja też uwielbia koty, ale ma alergię na nie... Dobrze, że na psy nie ma, bo mamy jednego i szczerze mówiąc już się przyzwyczailiśmy, że ona dba, by miał zawsze karmę i wodę w miskach :) Zwierzęta wspaniale uczą dzieci empatii i obowiązkowości.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przepadam za kotami, ale te Wasze są piękne :) Ciężka sprawa wybrać tylko dwa. Emilka jak podrosła! :)
    Pozdrawiam
    http://nnatuulalirobot.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniałe kociaki,a Łapka przeurocza ! Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. Kociak na pierwszym zdjęciu powala na kolana swoim urokiem!!!Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. U nas w domu też mamy małe kociaki. Dzieciaczki są przeszczęśliwe.
    pozdrawiam i cudnego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Słodziaki,pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  12. a nas odwiedza wakacyjnie tylko kot sąsiadów :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Moja Pchełka kocha kociaki, ale niestety :-( Ogr nie był uczony miłości do zwierząt :-( teściowa miała "ciężki chów" - zero czułości :-(
    A tak bym chciała aby ze zwierzątkiem mamłym się wychowywała :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My wychowywaliśmy się ze zwierzętami - moi rodzice mieli gospodarstwo rolne, świnie, krowy, kozy, owce, konie, drób wszelaki,koty, psy, króliki, nutrie... co tylko :-)))) fajne to były czasy!

      Usuń
  14. piękne :) zapraszam w niedzielę na urodzinowe link party do siebie :) będzie można się nimi pochwalić ;)
    http://speckled-fawn.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudny czas Najlepsze wakacje z taką bandą

    OdpowiedzUsuń