sobota, 15 listopada 2014

SZARUŚ :)

Mamy takiego słodziaka ... po prostu szaleństwo ...



















miłego weekendu ;)

58 komentarzy:

  1. fajoski :)))) też bedę miała takich pogromców myszek ...musowo bo myszy do mnie idą jak do Popiela jakiego ...skaczą po mnie jak śpię i w ogóle się mną nie przejmują ...zwierzęta chyba wyczuwają ,że mi ich szkoda mimo wszystko ,a łapki inni zastawiają na nie.....bo innych w domu szerokim łukiem omijają ....a ja jak jestem np w kuchni to one spod szafek wychodzą przycupną i się na siebie patrzymy :))))))))))kurcze fajne są ale zapach jaki zostawić potrafią mnie dobija .....więc niech kotki mnie strzegą i sprawę oddaję w ręce matki natury w ten sposób :))))))buziole

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to koniecznie musisz mieć takiego "szarusia" nasz wybredny byle czego nie zje więc nie wiem czy myszki mu posmakują :D

      Usuń
  2. Cudny:))choć za kotami nie przepadam ten wygląda na milusińskiego psotnika;)

    OdpowiedzUsuń
  3. oooooooo jejusiu jaki słodziak kochany ooooooooooooooo i będę teraz siedzieć przed monitorem i wzdychać bo ja kotka w bloku nie mogę mieć :((((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On też przed monitorem lubi siedzieć ;D

      Usuń
  4. Sama słodycz:) Emilka jest na pewno szczęśliwa:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Słodziak okrutny:) Emilka na pewno jest szczęśliwa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak w domu jest jakby z czwórka dzieci :D a tu tylko Emilka i kot psocą równo!

      Usuń
  6. witaj w klubie, jakbym Kapselka widziała... choć z niego już duże kocisko się zrobiło, a minęły raptem 4 miesiące....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nasz póki co drapie strasznie może jak podrośnie to przesianie więc czekamy aż kulka podrośnie :)

      Usuń
  7. Ale słodziak :) na pewno poznaje każdy kąt w domu nawet ten o którym Wy zapomnieliście ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziś zobaczył się w lustrze pierwszy raz ale się wystraszył hihih

      Usuń
  8. Łojeju jaki słodziaczek,do zaściskania :) Moja Inka z chęcią by go wzięła w obroty-znaczy się do zabawy ;p
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Słodki łobuziak, miłego weekendu Martuś:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczny:) To Emilka chyba szaleje ze szczęścia:)

    OdpowiedzUsuń
  11. o matko ale słodziak jaki kochaniutki:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cały do schrupania, tylko ... szkoda sofy, jak zacznie ostrzyć na niej swoje pazurki ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będę mu wdzięczna nie lubię tego kompletu :D

      Usuń
  13. słodziak!!!! jakie oczka piękne!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale fajny, będzie Wam teraz psocił. :) Emilka na pewno zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  15. jeju!!!! cudny jest!!!
    zazdroszczę:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudo :-) jak Emilka zareagowala?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zachwycona ale się go boi bo drapie :) ucieka a on ją goni najfajniejsza zabawa :D po prostu oboje po meblach skaczą hihihih

      Usuń
  17. no to sobie wyobrażam:))))buziaczki dla Was i mizianko dla kotka:)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Juz dawno nie widzialam nic rownie slodkiego! CUDO

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiaaam ...jest taki puchaty i grubiutki , wszystko co małe jest słodkie ;-)
    Miłej niedzieli Martuś:)))

    OdpowiedzUsuń
  20. Zazdroszczę - też bym chętnie takiego przygarnęła, ale mój mąż na razie się nie zgadza, a poza tym moje dziecko by go "zabawiło". Cudowny słodziak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój M. niby nie chciał a teraz sie z nim bawi hehehe

      Usuń
  21. wszystko co małe jest słodkie:)))

    OdpowiedzUsuń
  22. słodziutki :)) Jestem akurat w temacie, od miesiąca mam w domu taką mała rudą kulke :))

    OdpowiedzUsuń
  23. Szaruś przeuroczy!!!
    Zdjęcie w koszyku cudne:)))
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  24. No,teraz to się u Was zacznie!!!Ho,ho będzie się działo,będzie zabawa!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jaki słodziak:-) Emilka pewnie w siódmym niebie!!
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  26. Szukam sobie tak blogow go pooglądania i wpadłam tutaj! Zachwyciła mnie nazwa:) a kotek śliczny, obecnie mam sentyment ponieważ adoptowałam 2tygodnie temu miesięcznego rudzielca:)

    OdpowiedzUsuń
  27. O jejuniu, ale on jest słodki! Można się rozpłynąć z zachwytu :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Szaruś jest świetny, widać że bardzo ciekawski i charakterny :o))

    OdpowiedzUsuń