czwartek, 20 marca 2014

mega leń :D

Opanował mnie mega leń... normalnie nic mi się nie chce...
czy zwalać ten stan na pogodę?? czy na co??? ;)
takie czapki dla milusińskich ostatkiem chęci zrobione ;)



pozdrawiam ciepło... baaa gorąco nawet ;)

48 komentarzy:

  1. Wiesz co,to chyba jakiś wirus leniowy,bo nie tylko ciebie dopadło ;p
    Urocze czapusie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi powoli przechodzi na szczęście ten "wirus" :-)))

      Usuń
  2. A ja myślę, że to nie leń tylko przesilenie wiosenne Cię dopadło:) Czapki śliczne:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Słodkie czapusie! I gdzie ten mega leń:)
    buziaki!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... na kanapie siedział kilka dnia ale sie już ruszył hehe :D

      Usuń
  4. Śliczne czapusie. Nie przejmuj się mnie też dopadł ten stan zwany "leniem" :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To ma być mega leń? takie cudne czapeczki nadziergałaś.

    OdpowiedzUsuń
  6. To pewnie ta pogoda ;) czapki wspaniałe!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zwalaj na co chcesz, ja mam tak samo - leń nie chce odejsć , siedzi we mnie i się leni ;)))
    Buziole

    OdpowiedzUsuń
  8. To przesilenie , jeszcze tydzień , dwa i wszystko się unormuje

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwsza czapeczka bombowa! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Taki mega leń chyba każdego czasem ogarnia;) Czapeczki piękne!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta pierwsza czapeczka to jak mega leń:) Idzie wiosna - będzie lepiej!!

    OdpowiedzUsuń
  12. I ja mam dzisiaj lenia, ale jak z Twojego lenistwa powstają takie cuda to zazdroszczę:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Patrzę, a tu u Ciebie Minionek! Czy jakoś tak, chyba nie pokręciłam nazwy bohatera bajki, kropka w kropkę, jak żółciasta czapeczka. Boska! Od razu raźniej mi się zrobiło na - jak i Twoja - rozleniwionej duszy.
    Jak na leniwy nastrój, to nieźle ostatkiem sił wydziałałaś:-) Piękne czapeczki i radosne.
    Pozdrawiam bardzo ciepło, i tym mocniej, że tak rzadko się odzywam u Ciebie, a tylko milcząco zaglądam.
    Pięknej wiosny życzę! Bo to już jutro:-) Może energii doda? Tego też życzę!

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi już na szczęście przeszło :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakie fotogeniczne czapeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. To chyba wirus jakis bo ja też dzisiaj mam lenia:))) A czapeczki slodkie!

    OdpowiedzUsuń
  17. czapki piękniste ... podładuj baterie witaminami i będzie dobrze :) buziole

    OdpowiedzUsuń
  18. Skoro takie piękności są zrobione ostatkiem sił, to boję się myśleć jak wyglądają dzieła, które robisz z wielkim zapałem!! :D Śliczne, podobają mi się! ;-))
    Słonko wychodzi, wiosna już się zbliża to energia do działania sama przyjdzie! ;-)

    Serdecznie pozdrawiam i zapraszam na mojego początkującego bloga, może Ci się spodoba i zostaniesz na dłużej? ;-) Na pewno byłoby mi bardzo miło, ja także obserwuję, bo bardzo mi się u Ciebie podoba! ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a pewnie że zostanie :-)
      witam i fajnie że wpadłaś do mnie

      Usuń
  19. Martuś leniuchowanie czasem też jest bardzo wskazane;-) nic się nie przejmuj tylko odpoczywaj i nabieraj sił oraz wenę do działania na wiosnę.
    buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pierwsza czapeczka genialna! Już... już wiosna idzie, cierpliwości!

    OdpowiedzUsuń
  21. Oj - mnie się też nic nie chce :)
    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  22. to chyba wiosenny leń nadciągnął bo nie tylko Ty tak masz :) fajne czapeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. no nie mogę! Słonko piękne, temperatura cudna, a tu prawie wszyscy, że leń, że niemoc! Na mnie tak słonko działa, że mogłabym góry przenosić:) Życzę powrotu formy.

    OdpowiedzUsuń
  24. Błąd co do obserwacji jest po stronie google, na blogu wszystko jest w porządku, mąż programista sprawdzał.. :) pozdrawiam!! ;-))

    OdpowiedzUsuń
  25. I gdzie tu leń??
    A pogoda wreszcie nastraja optymistycznie, idzie wiosna na całego!!
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  26. To przesilenie wiosenne a nie leń ! :-))
    Ta różowa czapa prosto w mój gust ! :-))

    OdpowiedzUsuń
  27. super ta żółta ( nie pamięam jak się nazywają te stworki...)

    OdpowiedzUsuń
  28. Pierwsza genialna! Ciekawa jestem jak wygląda na głowie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. A ja myślałam, że tylko ja tak mam, a wszyscy wkoło maja przypływ energii wiosennej... :)
    Najchętniej bym spędzała czas z książką :)
    Martuś, czy Twój komentarz pod moim dzisiejszym postem jest tez zgłoszeniem do udziału w candy? :)
    Pozdrawiam Ania!

    OdpowiedzUsuń
  30. Mnie też dopadło w tym tygodniu lenistwo blogowe, ale dom posprzątany, działka ogarnięta, jeszcze tylko okna pomyję i będę zadowolona z siebie.

    OdpowiedzUsuń
  31. Eee tam:) Leń krótkotrwały nikomu nie zaszkodził:) Wyluzuj, poleż, uśmiechnij się:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Leń? Takie cuda robisz i znajdujesz na to czas! Piękne!

    OdpowiedzUsuń
  33. super ten leń robi czapki:-)

    OdpowiedzUsuń
  34. minionkowa jest rewelacyjna! :)

    OdpowiedzUsuń