wtorek, 12 listopada 2013

rękodzieło hit czy kit???

Takie pytanie a skąd się wzięło??? - dziś do mnie zadzwoniła znajoma i mówi "nie zrobiłabyś mi na Mikołaja dla mojej córki kamizelki Świątecznej potrzeba jej na występy, widziałam świąteczne u "CHIŃCZYKA"!!! po 35 zł może taniej byś zrobiła?"
zatkało mnie a musicie wiedzieć, że ja zawsze sporo mam do powiedzenia ...
wiadomo że nie każdy musi lubić rękodzieło nie każdemu się podoba ... ale chyba ludzie naprawdę nie mają pojęcia jak powstaję coś robione ręcznie...
jak ktoś tak postrzega moje prace to ja wymiękam ...

A tu zestawy hity czy kity lubię to robić ...





kilka uwiecznionych HK najbardziej przeze mnie nie lubionego kota na świecie :)))

78 komentarzy:

  1. było zaproponować żeby sama zrobiła.. wtedy na pewno by doceniła..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no mogłam , tylko taki szok zaliczyłam że rękodzieło ma być tańsze niż chińszczyzna że nie pomyślałam :)))

      Usuń
  2. super Ci wychodza te torby! a ze znajomymi tak własnie jest:( ja niektórym nawet za bardzo nie chce pokazywać moich prac bo jak cos im sie spodoba to oczywiscie powinnam dać im to za darmo i się cieszyc ze wzieli....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha no tak powinnaś być wdzięczna że chcą ;)

      Usuń
  3. Tylko ktoś kto nigdy w życiu nic sam nie zrobił mógł zadać takie pytanie. A Twoje prace to Hity, chyba nie trzeba Cię do tego przekonywać !!!

    OdpowiedzUsuń
  4. No tak, ludzie nie zdają sobie sprawy ile trzeba czasu, a także własnych materiałów włożyć w przygotowanie danej pracy, a szkoda, bo przez to tego nie doceniają :c
    Śliczne Hello Kitty! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie mi się zdaje, że ludzie myślą że a materiały dostaje się za darmo :/

      Usuń
  5. Mnie też zatkało , no ale niestety ludzie są dziwni :(
    Nie szanują czyjeś pracy , myślą że to pstryk i już jest :)

    OdpowiedzUsuń
  6. witaj, no niestety często ludzie nie mają zielonego pojęcia ile pracy i serca trzeba włożyć w wykonanie kamizelki, torebki, czy każdego innego rodzaju rękodzieła. Jest to naprawdę przykre. A dla koleżanki polecam przesłać schemacik kamizelki, z tłumaczeniem jak go przeczytać i stosować :P może to i wstrętne rozwiązanie, ale pewnie zmusiłoby ją do pewnych przemyśleń :D
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie każdy rozumie serce i czas poświęcony na tworzenie rękodzieła, nie biorąc juz pod uwagę, że rzecz ta jest unikatowa.
    Buziaki Martus, nie daj się.

    OdpowiedzUsuń
  8. To jest przytłaczające, jak bardzo ludzie mogą nie doceniać ręcznie robionych przedmiotów. Irytuje mnie taka ignorancja, ale tłumaczę to sobie tak, że pewnie osoby, które zachowują się jak Twoja znajoma nigdy w życiu nie zrobiły niczego samodzielnie i nie są w stanie pojąć wartości rękodzieła.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne te torebusie, a znajoma niech się nauczy i " zbija " fortunę!

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak Martuś, niestety wiele osób myśli, że to pstryknięcie palca i już jest! Zrób tak jak napisała Magda Z!
    Torebeczki przeurocze! Pstryknęłaś parę razy palcem i już są:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Hitem jak dla mnie jest to zdanie: "może byś zrobiła taniej niż u Chińczyka?" :):):) Dobre, ma kobieta fantazję!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj, to niestety jeszcze bardzo częste... Nieświadomość ludzka jest niesamowita... Ale na szczęście to się zmienia i coraz więcej osób docenia produkty ręcznie wykonane :)
    A torebki słodziutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczne kompleciki. Dziewczynki w pewnym wieku są fankami takich rekwizytów i nie można mówić o kicie :)
    A ludzie nie doceniają nie tylko rękodzieła, ale też pracy, która wymaga zdobycia pewnej wiedzy fachowej, która nie jest "materialnie namacalna" - ja przy projektowaniu często się z takim podejściem spotykam. Nie mówiąc o tym, że moja osobista siostra uważa, że zrobienie czegoś własnoręcznie, z poświęceniem kilku godzin, jest za darmo, nie to co wydanie kilkudziesięciu złotych na gotowca...
    Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak jakby przeliczył godziny ile robię np torebkę to na pewno odechciałoby mi sie tego robić hihi ja nie przeliczam lubię to robię ale bez przesady, że za darmo w cały świat! aż tyle wolnego czasu to nie mam :)

      Usuń
  14. No też mnie zatkało. Zrobić taniej rękodzieło niż Chińczyk, ciekawa podejście.
    Piękne te torebusie.

    OdpowiedzUsuń
  15. martuś, mnie zatkało gdy pierwszy raz na jakimś tam blogu zapytałam o cenę właśnie rękodzieła. ale od tego czasu kupiłam już masę cudowności, które dziewczyny zrobiły specjalnie dla mnie i zapłaciłam za nie grube złotówki. ale zawsze warto było. to są wyjątkowe prace. jestem za.
    a twoje torebki cudowne jak zawsze.

    OdpowiedzUsuń
  16. Kitem to tu jest tylko i wyłącznie zachowanie szanownej znajomej. Racja, damy jej wzorek i niech sama wydziubie to zobaczymy czy będzie chciała sprzedać za 35 zł.
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Gdzieś ostatnio przeczytałam fajny tekst, że może jeszcze trzeba by koleżance dopłacić że daje nam możliwość robienia tego co uwielbiamy :-). Twoja kolekcja Hello Kity jest super! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo dopłacę 35 zł i niech weźmie hihi

      Usuń
  18. Kochana ja też kiedyś przeżyłam taki szok i usłyszałam, że podobne figurki, które kiedyś malowałam "...można kupić u chińczyka i to o połowę taniej..." - niestety nikt nie zdaje sobie sprawy ile czasu i serca człowiek wkłada w wykonywane rękodzieło!
    Piękne zrobiłaś torebeczki, niejedna modnisia będzie bardzo dumna noszą ją na ramieniu :)))
    Pozdrawiam serdecznie;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj, chyba bym się obraziła na Twoim miejscu... A w każdym razie po chwili konsternacji szybo wytłumaczyłabym koleżance, że grubo się myli.
    A Twoja Hello Kitty z kitem ma niewiele wspólnego :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie przejmuj się, ja się spotykam z podobnymi komentarzami. Ludzie myślą, że to jest zrobione w minutę. Nie zdają sobie sprawy ile pracy to kosztuje. I trzeba się z tym pogodzić zawsze się znajdzie jakiś krytykant.
    Jak dla mnie Hello Kitty w Twoim wykonaniu jest świetna :)
    Pozdrawiam serdecznie :)
    handmadebyevi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Myślę, że wiele osób jeszcze odbiera rękodzieło "po staremu". Czyli siedzącą babunię, która z nudów raz dwa coś wydzierga i daje bliskim za darmo.
    Ludziom brakuje tych babć, które wszystko wydziergały na poczekaniu: skarpety, getry, szaliczki, czapeczki...Wtedy było to naturalne i stało się czymś oczywistym. Między innymi dlatego w chwili obecnej niektórzy nie potrafią docenić czyjejś pracy. Jest to dla nich nadal oczywiste, że ktoś w wolnej chwili coś podłubie i odda za darmo.
    A zestaw przepiękny!!!:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja się uśmiałam z tekstu tej znajomej, bo co tu można powiedzieć? Nie warto nawet tłumaczyć, ile to warte, komuś, kto i tak nie zrozumie. Najlepiej robić dla własnych dzieci - one zawsze są zachwycone i nie szkoda dla nich ani czasu, ani włóczek, prawda? :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak tak tak masz rację :)) dla swoich dziecinie szkoda włóczki :)))
      tłumaczyć nie warto bo i tak nie zrozumie ale ja utwierdziłam się w przekonaniu że dużo jeszcze ludzi ociemiałych w tej materii :)

      Usuń
  23. Mimo Twojej "wysypki na kota", to wychodzi Ci on idealnie :)))) To już Twój "znak firmowy" :)
    Ciekawe czy "znajoma" też by tak wyceniła swoją pracę?
    Martuś, rób swoje!
    ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o nie tylko mnie kojarzcie z tym paskudnym kotem!!!!:)

      Usuń
  24. Skąd ja to znam... Ciągle mam przed oczyma miny ludzi, którzy pytają ile kosztuje to co ja robię :) Wyraz ich twarzy jest bezcenny ;) Osobiście przestałam się tym przejmować, bo zauważyłam, że ludzie inteligentni i z klasą potrafią to docenić. A Hello Kitty sama nie znoszę, ale Twoje torebki są genialne :)

    OdpowiedzUsuń
  25. trzeba było jej powiedzieć że za mniej niż 35 zł to Ty jej możesz włóczkę odstąpić a kamizelkę niech sobie zrobi sama:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wiesz ta córka mojej postury to może by 35 zł na włóczkę akurat stykło :)))
      ale tacy ludzie myślą że idziesz do sklepu mówisz że chcesz włóczkę a Pani pakuje Ci siatę i płacić nie musisz :))))
      aaa może myśli że ja baranki hoduję i sobie sama włóczkę wytwarzam??? no ciekawe :)

      Usuń
  26. O ja cież pierdzielę,że zacytuję pewną świetną kobietę:)Ciekawa jestem Twojej miny jak to usłyszałaś.Ludzie są niesamowici!!!Mam nadzieję,że się nie przejełaś,Trzeba było jej zaproponować...a właściwie lepiej nic nie proponować i odejść bez komentarza,po co masz się denerwować.Robisz piękne rzeczy i Ty o tym wiesz.I to jest najważniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  27. jej, jaka zenujaca sytuacja... porownywac w ten sposob ceny... niech ucieka do Chinola- szkoda komentowania ...
    Buziaki a rekodzielo to hit, cos fajnego i indywidualnego -dobry kontrast dla sieciowkowych szablonow :***

    OdpowiedzUsuń
  28. JA też nie lubię tego kota...brrr...ale prawda jest taka że dzieci go kochają...Torebeczki dopracowane w każdym calu....i kamizelka recznie robiona za mniej niż 35zł...hehe...no padłam...
    Ps. moj dobry znajomy nie lubi rekodziela...dla niego to kit....dla mnie jednak hit:))))

    OdpowiedzUsuń
  29. Suuper te Twoje torebeczki :)
    Nie daj sie Martus !! Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  30. No niestety ja często się z takim czymś spotykam- ludzie chcą coś ładnego i taniego, jak chcę coś sprzedać, aby mi nie zalegało w szafkach, za naprawdę małe pieniądze, to i tak jest za drogo... Najlepiej to za darmo dać, żeby nawet za materiały sie nie zwróciło o robociźnie nie mówiąc. Ja rękodzieło podziwiam w każdej postaci, bo wiem ile pracy i czasem pieniędzy w materiał się inwestuje. A Twoje torebeczki są już tak idealnie dopracowane, że nic dodać, nic ująć. Do kota HK nic nie mam ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ta znajoma musi być bardzo nie fajna i bez tupetu, żeby tak się nawet zapytać....
    rękodzieło to ciężki chleb i nie każdy może tym się trudnić... nie każdy też musi kupować, ale żeby tak zagadać to już naprawdę nie wiem... co Ci ludzie mają w głowach??

    Twoje prace to zdecydowanie HIT a nie kit...praca, pomysł i ta;lent sprawiają, że są jedyne w swoim rodzaju :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Każda rzecz zrobiona własnoręcznie jest wspaniała. Nawet jeżeli nie przypada mi do gustu. Też spotkałam się z takimi komentarzami. Przestałam reagować. Na kiermaszach to chyba jest norma. Czasami jednak spotykam się z tym, że dostaję więcej pieniędzy, a jak chcę wydać to słyszę " Nie trzeba, przecież wiem jak ciężko Pani pracowała aby to było takie piękne".

    OdpowiedzUsuń
  33. U Ciebie każda praca jest niesamowicie radosna!A wracając do tematu,,to również kiedyś miałam podobne zdarzenie,,,aż mnie nerwy poniosły zdrowo,,,:)

    OdpowiedzUsuń
  34. ha ha ha ;-)))
    dobre.... dobre ;-))
    Już kiedyś dyskutowałam na ten temat pod podobnym postem...
    Ludzie nie doceniają naszych prac bo nie wiedzą ile to czasu, ślęczenia przy sztucznym świetle, bólu pleców, wydatków na materiał.... ale myślę też, że wiele osób nie stać na rękodzieło...
    W Polsce żyje się ciężko, ludzi często nie stać na rzeczy niezbędne a rękodzieło jest jednak pewnym... luksusem :(

    aleee... jakbyś miała chęć wykonać coś pół darmo to wiesz... ja się poświęcę i.. przyjmę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze dopłacę żebyś wzieła ;) :D:D

      Usuń
    2. noo...
      ewentualnie...
      mogę się na to zgodzić ;-)))
      Buziaki - słodkich snów
      (my już w domku) :D :D :D

      Usuń
  35. heheheeh .. tak - mam nadzieję, że zmieniłaś znajomą ;)
    Dla mnie take rękodzieło - to zdecydowanie rarytas ...

    pozdrawiam
    Darka

    OdpowiedzUsuń
  36. Niestety większość osób postrzega rękodzieło niemal jak działalność charytatywną ;)
    A oprócz pracy i serca włożonego w "produkcję" trzeba to, przecież z czegoś robić :)
    Zdolniacha z Ciebie :) A znajomej polecam 5 min z szydełkiem w ręce - mnie to wyleczyło z chęci nauki, bo mój nauczyciel miał za duże tępo szkolenia, uznając każdy ruch za oczywisty :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Szczwana Kobitka, niech lepiej idzie się handlować z Chińczykiem może opuści jej cenę ;p

    Twoje prace są piękne, jak ktoś chce kupić to nie tanio - tylko tyle ile dana rzecz dla Ciebie znaczy ;) cena rękodzieła= serce+ praca+ materiał , nie zapomnij, że każde rękodzieło jest na swój sposób unikatowe a za to też należy zapłacić ;) Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  38. heheheh:) rozbawiło mnie to na maxa! ludzie to mają pomysły matko jedyna!!!

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo nie doceniane jest rękodzieło w naszym kraju, niestety.

    OdpowiedzUsuń
  40. no pewnie, że byś taniej zrobiła ;P w równoległej rzeczywistości - lalandii
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  41. oj często się z tym niestety spotykam ... a taniej się nie da? po znajomości :-) ?..... a jak zaczynam tym osobą wyliczać roboczogodziny + materiał to wymiękają... tylko ja za chiny nie chciałabym ubrać dziecko "u chińczyka" stawiam na oryginalność nawet jeśli miałoby być z Lumpeksu :-) TROECZEKi są boskie - wręcz idealne :-)

    OdpowiedzUsuń
  42. Najtaniej to Jej wyjdzie jak sama zrobi, zero pojęcia ile to czasu zajmuje, ale ludzie to najlepiej damo by chcieli, rób swoje i się nie przejmuj dla mnie te Twoje koty to hit :)) Ale to doceniają Ci, którzy wiedzą ile to pracy :)) Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  43. ja pierdziele niektórzy ludzie to z kosmosu:P Marta OCZYWISCIE TO HIT HIT HIT:)

    OdpowiedzUsuń
  44. coraz lepiej wychodzi ci szydelkowanie :)
    A Pani znajomej trzeba było odpowiedzieć krótkim opowiadaniem na temat wstążki, nie wiem czy znasz, bardzo fajne z morałem, pani powinna odrazu się zorientować czy dobrze zrobiła dzwoniąc do ciebie :)
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja myślę,że to wynika z tego,że ludzie kompletnie nie zdają sobie sprawy z tego ile pracy i czasu trzeba poświęcić by coś takiego zrobić. Mi by było wstyd z takim tekstem wyskoczyć i przyznam,że nawet dziwnie się poczułam jak przeczytałam... Może niech Pani sama sobie zrobi,wyjdzie ją najtaniej :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czas i praca ale przecież i materiały kosztują to nie jest tak że sprzedając coś za 30 zł mamy czysty zysk :/

      Usuń
    2. Otóż to...ja znajomym daje zniżkę. Nie dużą ale zawsze. Mało mam takich którzy doceniają wiec zamówień od znajomych niewiele. Ostatnio nawet szwagierka się zdziwiła i stwierdziła że 35zł za kostkę to dużo...tylko ja nad tymi małymi elementami trochę czasu siedzę, żeby wyciąć , żeby przyszyć. A tkaniny, a filc, wstażki...za darmo nie dostałąm

      Usuń
  46. Faktycznie ludzie chyba troszkę nie mają pojęcia ile ktoś wkłada w to wysiłku, czasu i serca! Że rękodzieło nie jest robione hurtowo tylko każdy najdrobniejszy element jest dopieszczany ręcznie, dokładnie, powoli. Niestety żyjemy w takich czasach gdzie ludzie patrzą na cenę nie wykonanie, bo po prostu ich nie stać. Twoje prace są super, ślicznie Ci to idzie, wykorzystywać się nie daj i na takie telefony odpowiadaj prosto z mostu:)

    OdpowiedzUsuń
  47. Ludzka głupota i ignorancja nie mają granic!!!! Niczym się nie przejmuj, miałam kiedyś podobnie i też mi było głupio. Ludzie nie zdawają sobie sprawy ile czasu i pieniędzy kosztuje "wyprodukowanie" czegoś. Nie jesteśmy hurtownikami i kupujemy materiały w po normalnej cenie, a do tego doliczyć czas i niepowtarzalność danej rzeczy... Skończyły sie czasy dziergania wieczorami , bo nic w sklepach nie ma. Teraz rękodzieło jest w cenie - proszę miłej pani!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  48. Skąd ja to znam. To przykre jak ludzie nie doceniają rękodzieła. Grunt to się nie przejmować :) Torebusie śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Zostałam poproszona o zrobienie szala i czapki z wełny,ale żeby była koniecznie z polarem i gruba:)zainwestowałam w wełnę,polar,poświęciłam cały tydzień na zrobienie kompletu,bo jeszcze ozdoby to miały być duże róże,a wiesz jak takie prace są pracochłonne.Pani przyszła i stwierdziła,że ona by taki chciała ...ale zrobiony na szydełku nie drutach:))i co ?zrobisz?NIE! Niech sobie idzie do sieciówki i kupi co chce,a ja już następnego kompletu nie zrobię:)i nie zrobiłam,a czapeczka z szalem będzie fajnym prezentem pod choinkę dla naszej małej dziewczynki:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mogłaś kochana zrobić z 5 kompletów i Pani może by się na któryś zdecydowała... ehhhh szkoda słów

      Usuń
  50. Nie dziwię się, że Ci mowę odjęło, ja doszłam do siebie dopiero po 5 min. po przeczytaniu Twojego posta. Jak można. No nie do wiary. Ale to prawda jeśli ktoś nie robi nic i nie wie ile trzeba serducha włożyć, to nie doceni nigdy. Chyba bym jej poradziła żeby sama się wzięła za robotę to jej " najtaniej" wyjdzie. Może wtedy by się czegoś nauczyła.
    Pozdrawiam serdecznie a moja dziewczyna młodsza podziwia torebki.

    OdpowiedzUsuń
  51. W takich sytuacjach faktycznie brakuje słów, szkoda gadać po prostu...
    A kompleciki prześliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  52. a z tymi cenami to już się uodpornić trzeba bo niektórzy nigdy nie pojmą ogromu pracy....
    kotki słodkie...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  53. Torebeczki i pozostałe dodatki są prześliczne. Swoje prace trzeba cenić. Jeśli my ich nie będziemy szanować to inni też nie będą. Trzeba było zapytać czemu uważa, że Twoja praca jest warta mniej niż kopanie rowów. U mnie panowie spod sklepu biorą 20 zł za godzinę kopania dołków.

    OdpowiedzUsuń
  54. To niestety jest dość powszechne, ze mało kto zdaje sobie sprawy, że wyprodukowanie samemu konkretnej rzeczy zajmuje masę czasu (np. w naszym przypadku - wykonanie ręczne drzewka na Boże Narodzenie to około 4,5 godziny). Nie ma co porównywać rękodzieła z chińska taśmową tandetą.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  55. ja w dziewiątym miesiącu ciązy zostałam poproszona o uszycie jakiejś maskotki dla dziecka mojej znajomej...dziecko miało samo zrobić ją do przedszkola...żenada. Nawet nie wiem skąd ta osoba miała mój nr tel. bo aż tak dobrze sie nie znamy ( w sumie- baaaaardzo słabo). Wymiękłam- jak usłyszałam- bo przecież Ty i tak siedzisz w domu teraz i się nudzisz.....

    OdpowiedzUsuń
  56. O matko! Tak ludzie właśnie postrzegają rękodzieło niestety... Mi się już nieraz zdarzyło, że ktoś się mnie zapytał o cenę za uszycie czegoś i potem więcej nie odezwał, choć cena była niewysoka. Mam nadzieję, że kiedyś się to zmieni i ludzie zaczną doceniać ile pracy i serca trzeba w to włożyć. A Twoje Hello Kitty są boskie!!! :) Moja Lenka też uwielbia ;)

    OdpowiedzUsuń
  57. Jak ja doskonale Cię rozumiem, my tak mamy z meblami ręcznie robionymi, byle szafka sklejona w sklepie kosztuje 1000 zł, robiona maszynowo - ludzie kupują i nie narzekają itp... ręcznych prac nikt nie docenia, zawsze że o tak drogo (materiały, narzędzia, kilka dni pracy i podatek) ... ach temat rzeka ... Piękne prace wykonujesz, wełna dziś droga i do tego robota, przecież to samo się nie robi!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  58. Niestety często się spotyka takich ludzi:)
    Najważniejsze to się takimi nie przejmować...(chociaż mi to ciężko przychodzi).
    Hello Kitty też było w modzie u mnie, bo szyłam takowe kocie osoby dla mojej małej córci i dla moich chrześniaczek:) Nie przepadam za nią, ale co zrobić jak dziecko lubi;D
    Trzeba zaakceptować i przeczekać aż z tego wyrośnie, ot tak:)

    OdpowiedzUsuń
  59. Piękne są Twoje prace:) Hello Kitty bombowe. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń