niedziela, 21 lipca 2013

Teatr

Teatr w przenośni i dosłownie ...
Może zacznę od tego co zrobiłam z tego co w domu znalazłam ...





Dodaj napis

Teatr powstał z paczki na owoce oklejona paczka jest serwetkami ... postacie są z różnych książeczek ...

mam w planie zrobić jeszcze coś na szydełku do teatru zobaczymy jak wyjdzie...





a teatr a raczej cyrk mamy w domu Emilka ma anginę nie je nie pije złości się z rąk nie schodzi ja padam na R.... teatr powstał by zjadła przy "nowej" zabawce coś ... udało się i z tego się cieszę ...
życzę udanego tygodnia jak nie padnę odezwę się ;)

TEATR DOŁĄCZAM DO IMPREZY URODZINOWEJ
http://speckled-fawn.blogspot.com/2013/07/urodzinowe-link-party-d.html


pozdrawiam

47 komentarzy:

  1. Ale świetny pomysł z tym teatrem,córci życze szybkiego powrotu do zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjny pomysł i wykonanie:)))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny pomysł:) materiał w babeczki pierwszy rzucił mi się w oczy! Cudnie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Martuś, teatrzyk świetny. Sama kiedyś miałam i pamiętam że uwielbiałam go! u nas też chorobowo - także łączę się z Wami. Milenka ma zapalenie oskrzeli, a ja chyba coś od niej podłapałam i jutro idę sama do lekarza bo ledwo chodzę :( ehhhhh...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to szybko wracajcie do zdrowia ... ja dziś tez kiepsko się czuje albo z niewyspania albo mnie coś bierze :/

      Usuń
  5. Suuper :):) Trzymam kciuki ,aby Twoja corcia szybko wyzdrowiala !!! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. zaskakują mnie wasze pomysły. super.
    zdrówka życzę oczywiście!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Życie to jest teatr...:) wasz choć pastelowy...

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny pomysł, ja jak byłam młodsza to z bratem coś podobnego robiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jesteś bardzo pomysłową i twórczą mamą.Buziaki dla Emi

    OdpowiedzUsuń
  10. O rany to dużo zdróweczka dla Emi!!! A Tobie siły kobito! Teatr super fajny. My kupiliśmy lata temu drewniany do malowania. Było kupe zabawy dla całej rodzinki a teraz obie się bawią ;-) Brawo Mamuśko!!! Buziole!

    OdpowiedzUsuń
  11. Emilko zdrowiej szybciutko!!!
    Teatr jest super i już sam pomysł jest wspaniały ale bez szydełkowych robótek jest jak nie Twój.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj nie a kiedy robić na szydełku teatru póki co ale myślę że przyjdzie na to czas :D

      Usuń
  12. teatr pierwsza klasa ! cudo ! zdrowka zycze !

    OdpowiedzUsuń
  13. Rewelka, sama choć stara bym się pobawiła:)
    Zdrówka życzę>

    OdpowiedzUsuń
  14. no teraz reatr wymyslila:P,podoba mi sie jest fajny:P
    Niech Emilka wraca szybko do zdrowia,i Tobie cierpliwosci***

    OdpowiedzUsuń
  15. teatr cudny ... niech ci malutka wraca szybko do zdrowia ... pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  16. Pomysłowe. Martuś, widziałaś takie teatrzyki z materiału zawieszanie na futrynie drzwi?
    http://pl.dawanda.com/product/47557526-Teatrzyk
    właśnie się do takiego szykuję, ale nie mogę się zebrać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale czad! nie widziałam ...ach jak szkoda że ja szyć nie umiem!!!!

      Usuń
  17. uwielbiam takie gadżety :) takie teatrzyk marzył mi się w dzieciństwie. zdrówka dla emilci!

    OdpowiedzUsuń
  18. Zadziwia mnie nieustannie Twoja pomyslowosc.
    Super teatrzyk!
    Zycze duzo zdrowka dla Emilki.

    OdpowiedzUsuń
  19. cudnie...i ta kurtyna;-) miałam wspaniały pomysł:-)
    buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Jaka wspaniała mama z Ciebie... tyle pracy włożyłaś, aby sprawić radość swoim małym. Mam nadzieję, że też taką będę;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajny teatrzyk - też miałam kiedyś kukiełki z papieru (teraz to chyba rzadkość wśród dzieci - lepsza jest gra komputerowa....)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na szczęście E. jeszcze nie gra na kompie :)))

      Usuń
  22. zdrowka dla Emilki
    teratr fajny !

    OdpowiedzUsuń
  23. WOW jaka zdolna i kreatywna mama :)
    Oby mała szybko do zdrowia wróciła!

    OdpowiedzUsuń
  24. Ależ fajnie jest być Waszą Córką ;o)))

    OdpowiedzUsuń
  25. A podobno dzieci się nudzą,ale nie z taką mamą jak Ty!!Podziwiam kreatywność,ale też chęci i ogromną miłość :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Oj biedna Emilka,miałam kiedyś z 5 lat temu i wiem jak to boli więc wcale się nie dziwię,że nie ma ochoty na nic do jedzenia.Podawaj jej lody,łagodzą ból :) a teatr jest świetny!
    Trzymajcie się dziewzyny

    OdpowiedzUsuń
  27. no rewelacja sama bym sie pobawiła:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Dużo zdrówka dla Emilki, piękny teatrzyk!

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam nadzieję, że teatrzyk uzdrowił córeczkę - bo szkoda ładnej pogody na chorowanie.
    Ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jesteś bardzo pomysłową, kreatywną mamusią :)Trzymam kciuki za Emi, żeby szybko wydobrzała!

    OdpowiedzUsuń
  31. No nie tylko w czasie deszczu dzieci się nudzą, jeszcze bardziej w czasie choroby;(
    Na szczęście mamusia ma świetne pomysły;)
    Pozdrawiam dziewczynki i zdrówka życzę.

    OdpowiedzUsuń
  32. Współczuję Emilce, wiem coś o anginie- brrr
    Mamusia- staraj się!

    OdpowiedzUsuń
  33. To ci dopiero się porobiło. Zdrówka przede wszystkim. A teatrzyk jest przepiękny, bardzo, bardzo lubię takie pomysły :)))
    ściskam mocno i buziaki dla choraska :)))))

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetny pomysł :) Życzę szybkiego powrotu do zdrówka :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  35. teatr super! pomysł też- na niejadka- a niejadek sliczny!! chyba nowa fryzurka, a moze włoski jasniejsze od słoneczka??? w każdym razie wyglada cudnie!!ślicznotka Ci rosnie ( po mamusi oczywiscie!!) całuski

    OdpowiedzUsuń
  36. ślicznie wyszedł, a Emilce zdrowia życzę i ślę dla Was uściski!!!

    OdpowiedzUsuń
  37. Masz głowę nie od parady!!! Pomysły rodzą Ci się na zawołanie:)Świetny pomysł z tym teatrzykiem.

    OdpowiedzUsuń
  38. I to się nazywa teatr:)))

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie no teatr wyszedł świetny :) Zdrówka dla Emi :)

    OdpowiedzUsuń